procesy
Blog

Co daje bycie w procesie?

Dbając o swój rozwój angażujemy się w różne procesy. Korzystamy z usług dietetyków by poprawić jakość jedzenia, dostosować dietę to swojego trybu życia i potrzeb. Współpracujemy z trenerami personalnymi i instruktorami sportów pamiętając o swojej fizyczności. Jesteśmy coraz bardziej świadomi obciążeń jakie niesie siedzący tryb pracy czy po prostu brak aktywności fizycznej. Rozwijając swoją karierę zawodową korzystamy z procesów cochingowych i rozwojowych, dbając o swój dobrostan i poprawę jakości życia korzystamy z terapii. Czy kieruje nami tylko określona potrzeba lub wyznaczony cel? Jakie mamy inne korzyści? 

Relacje

Doświadczamy samotności nawet będąc otoczeni ludźmi. Wpadamy w pułapki oczekiwań, zadań, a za nimi są lęk przed oceną, dewaluacją czy krytyką. Nie chcemy więc popełniać błędów. Jednocześnie jest w nas głód relacji, bycia z drugim człowiekiem. Coraz częściej podejmujemy decyzje by swoją trudnością czy dyskomfortem podzielić się z kimś spoza bliskich i rodziny. Pokutują stereotypy o obciążaniu innych swoimi sprawami albo słabości, jeśli mówimy o trudnych momentach i emocjach. Dlatego w zależności od potrzeb i kierunku w jakim idziemy wejście proces ze specjalistą staje się w części odpowiedzią na te potrzeby. Niezależnie od specjalizacji wchodzimy w jakąś relację, która daje pozytywny zastrzyk antidotum na samotność. Angażując się w określony proces rozwijamy się w danym obszarze przez co mamy poczucie, że nasze szanse na popełnienie błędu są mniejsze, a samo zdobywanie nowych umiejętności wpływa na naszą samoocenę. Będąc w relacji, w której nie ma zależności emocjonalnej pojawia się więcej gotowości do otworzenia się, bo realnie zdanie tej osoby nie jest aż tak dla nas istotne. A dzięki temu i dzieleniu się tym co nas obciąża – obniżamy swoje napięcie. Niestety w części relacji antidotum z czasem traci na sile, jeśli w grę wchodzą długotrwałe trudności lub długo niezaspokojone potrzeby, wtedy warto pomyśleć o specjaliście z tej określonej dziedziny – psychologu czy terapeucie. 

Efekty dodatkowe

Kiedy mierzymy się z czymś nowym albo nieznanym nie zawsze jest to atrakcyjne choć jest ciekawe. Tam, gdzie potrzebujemy się przełamywać i uczyć – od treningów siłowych zaczynając na terapii kończąc – możemy poczuć dyskomfort początkującego. Mamy różne poziomy wewnętrznej motywacji i umiejętności radzenia sobie z frustracją, że coś nie wyszło, jak chcieliśmy. Nie mamy jeszcze progresu, a zmęczenie i koszty zaangażowania dają się odczuć. Zdarza się więc, że odpuszczamy. Szukamy powodów by nie iść na siłownie, zamiast usiąść do ćwiczeń z języka włączamy coś do pooglądania, znajdujemy to co jest ważniejsze. Wejście w proces daje kilka źródeł zewnętrznej motywacji, która wpływa na nasze utrzymanie się w trybie nauki czy rozwoju. Jeśli jesteśmy z kimś w kontakcie i dodatkowo jest to osoba, którą darzymy jakimś rodzajem sympatii, takie spotkanie może mieć znamiona miłej odskoczni. Nie bez znaczenia jest tu również forma zobowiązania się na współpracę – choć nic się nie dzieje, kiedy odwołamy, zazwyczaj w dowolnym momencie moglibyśmy porzucić dany proces, motywująco działa na nas wizja bycia odpowiedzialnym. Inna motywacja to widoczność efektów. Kiedy pracujemy sami zdarza się, że metoda prób i błędów wydłuża drogę do oczekiwanego efektu. Samo znalezienie odpowiedniej dla siebie metody może zająć czas, frustrować, a ostatecznie zniechęcić. Wchodząc w proces to po stronie specjalisty jest znalezienie odpowiedniej metody – oczywiście progres nie zrobi się sam, ale znacząco ogranicza frustracje towarzyszącą samotnym poszukiwaniom. Dodatkowym walorem są informacje zwrotne, zachęcanie i pokazywanie przez specjalistę już osiągniętych i zrealizowanych kroków. Mamy skłonność do niedoceniania swojego nakładu pracy zanim nie osiągniemy efektu WOW, jednocześnie dobry feedback pozytywnie wpływa na dalszą chęć do pracy. 

 

Czas i pieniądze

Innym aspektem jest zaangażowanie finansowe i czasowe. Coraz częściej świadomie przyznajemy się przed sobą i innymi, że są to ważne aspekty w życiu. Zainwestowanie w określony proces obu tych czynników, znacząco wzmacnia jego rangę i powagę w hierarchii realizowanych zadań i zaangażowania. Chętniej odpuścimy bezpłatny webinar – nawet jeśli bardzo ciekawy, po całym dniu pracy – niż ten opłacony. Stosunek ceny do wartości również ma znaczenia, tak samo jak cena do indywidualnej sytuacji finansowej. Często w codzienności doświadczamy braku czasu, niedoczasu, życia w biegu. Zaczynamy do czasu podchodzić coraz poważniej i z coraz większym szacunkiem, angażujemy się czasowo w te aktywności, z których mamy korzyści. Te kilka powyższych przykładów pokazuje, że z uczestniczenia w procesie ze specjalistą nie tylko efekt jest tą korzyścią – a więc łatwiej nam wygenerować na to czas. 

Korzyści z korzystania z procesów

Korzyści z wchodzenia w procesy ze specjalistami to: wartości z kontaktu interpersonalnego i relacji, szereg motywacji – widoczność efektów i progres, poczucie rozwijania się i dbania o siebie wpływające na samoocenę, redukcja napięcia – zdobywanie nowych umiejętności zmniejszające ryzyko popełniania błędów, redukcję napięcia związanego z byciem w relacji – przestrzeń na dzielenie się przeżyciami, poczucie oderwania się – odmiany, zmniejszenie frustracji w porównaniu do samodzielnej pracy, zrealizowanie celu – wytrwanie w wyzwaniu. 

Jeśli rozważasz rozpoczęcie procesu związanego z rozwojem, dbaniem o siebie czy terapią – zapraszam Cię na stronę Odkryj Swoje Zasoby. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.